Inwestorzy OpenAI zazdroszczą wyceny Anthropic
- Inwestor zaangażowany w obie firmy powiedział FT, że wycena OpenAI przy ostatniej rundzie implikuje IPO na poziomie co najmniej 1,2 biliona dolarów.
- Anthropic jest wyceniany na 380 miliardów dolarów, co przy obecnym tempie wzrostu wydaje się bardziej defensywną pozycją.
- Rosnąca pozycja Claude'a na rynku enterprise sprawia, że część kapitału zaczyna patrzeć na San Francisco z nową uwagą.
Jeden z inwestorów, który wyłożył pieniądze zarówno na OpenAI, jak i na Anthropic, przyznał Financial Times wprost: żeby uzasadnić udział w ostatniej rundzie OpenAI, trzeba założyć wycenę IPO na poziomie 1,2 biliona dolarów lub wyżej. Przy aktualnej wycenie Anthropic wynoszącej 380 miliardów dolarów różnica robi się niekomfortowo duża.
OpenAI gra o bilion — i to jest problem
Ostatnia runda OpenAI wyceniła firmę na 157 miliardów dolarów w październiku 2024, ale od tamtej pory liczby poszły dalej w górę. Żeby zwrot z inwestycji miał sens dla funduszy wchodzących na późnym etapie, firma musi przy debiucie giełdowym osiągnąć pułap, który czyni z niej jedną z najdroższych spółek w historii Wall Street — droższą niż dziś Tesla czy Meta.
To nie jest kalkulacja, którą każdy inwestor chce robić na spokojnie.
Czy Anthropic to “bezpieczna” opcja w AI?
Na tym tle 380 miliardów za Anthropic brzmi niemal skromnie — i to jest właśnie sedno tej historii. Firma zebrała w marcu 2025 roku rundę o wartości 3,5 miliarda dolarów prowadzoną przez Google, co popchnęło wycenę do obecnego poziomu. Amazon z kolei wrzucił łącznie 4 miliardy dolarów wcześniej.
Claude zyskuje realne przyczółki w enterprise: Salesforce, GitLab i Slack integrują modele Anthropic bezpośrednio w swoich produktach. To nie jest wyłącznie gra na benchmarkach — to regularne przychody z kontraktów B2B, które inwestorzy lubią bardziej niż liczby użytkowników konsumenckich.
Anthropic nadal traci pieniądze i spali jeszcze bardzo dużo gotówki zanim wyjdzie na plus. Ale przynajmniej scenariusz bazowy nie wymaga zostania drugą Apple’em.
Wyścig modeli to wyścig kosztów
Obie firmy mają jeden wspólny problem: trenowanie i serwowanie modeli frontierowych kosztuje astronomicznie. OpenAI według różnych szacunków traci ponad 5 miliardów dolarów rocznie — przy przychodach rzędu 3,4 miliarda dolarów w 2024. Anthropic nie publikuje wyników, ale analitycy z Bernstein szacowali w zeszłym roku koszty operacyjne na około 2,7 miliarda dolarów.
Obaj gracze stawiają na modele reasoning — OpenAI ma serię o1 i o3, Anthropic odpowiedział Claudem 3.7 Sonnet z rozszerzonym myśleniem. Rywalizacja oznacza, że żadna ze stron nie może odpuścić tempa wydatków na compute.
Kto siedzi po obu stronach stołu?
Inwestorzy z ekspozycją na obie firmy to nieoczywista grupa. Spark Capital, Salesforce Ventures czy kilka family offices zdążyły postawić na OpenAI wcześniej, a potem dołożyć do rund Anthropic — szukając zabezpieczenia niezależnie od tego, który model wygra rynek.
Teraz ta strategia zaczyna generować wewnętrzne napięcia. Jeśli Anthropic urośnie szybciej, fundusz z mniejszą pozycją w tej spółce zostanie z przeszacowaną ekspozycją na OpenAI i żalem, że nie wszedł mocniej po drugiej stronie.
Sam OpenAI planuje restrukturyzację na spółkę for-profit — proces, który ma zakończyć się przed potencjalnym IPO i który skomplikuje tabelę kapitalizacji w sposób, jakiego prawnicy od spółek jeszcze nie testowali w praktyce na taką skalę.”, “coverImageAlt”: “Ilustracja przedstawiająca dwie szale wagi z logotypami firm AI i stosami banknotów