Windows 11 naprawia gładziki. Microsoft w końcu to robi
- Microsoft zapowiedział aktualizację Windows 11 poprawiającą obsługę gładzików w laptopach z systemem Windows.
- Zmiany mają dotyczyć precyzji gestów i ogólnej responsywności touchpadów różnych producentów.
- To odpowiedź na wieloletnie narzekania użytkowników, którzy porównywali gładziki z MacBooków do tych z PC na niekorzyść tych drugich.
Microsoft przyznaje: gładziki w Windows były do niczego
Microsoft pracuje nad aktualizacją Windows 11, która ma poprawić działanie gładzików w laptopach — donosi Spider’s Web. Po latach ignorowania problemu gigant z Redmond w końcu bierze się za jeden z najbardziej frustrujących aspektów pracy na laptopie z Windowsem.
Gładziki w laptopach z Windows od lat stanowią temat numer jeden w narzekaniach użytkowników przesiadających się z macOS. Apple dopracowywał swoje trackpady przez dekady, budując spójne doświadczenie na poziomie systemu. Microsoft przez długi czas zostawiał to producentom sprzętu — Lenovom, HPkom i Dellom — co kończyło się chaosem sterowników i niespójnym zachowaniem gestów.
Precyzja gestów i responsywność na celowniku
Aktualizacja ma skupić się na kilku obszarach. Przede wszystkim chodzi o precyzję wielodotykowych gestów — czyli tych momentów, gdy trzy- lub czterpalcowe przesunięcie kończy się wywołaniem zupełnie innej akcji niż zamierzona. Poza tym Microsoft ma poprawić ogólną responsywność touchpadów, czyli opóźnienie między dotykiem a reakcją systemu.
Brzmii znajomo? Każdy, kto próbował przełączać okna gestami na budżetowym laptopie z Windows, wie o czym mowa. Palce na gładziku, kursor robi co chce.
Czy to zniweluje przepaść z MacBookiem?
Apple Force Touch w MacBookach Pro i Air to nadal punkt odniesienia dla branży. Jednolity sterownik, haptic feedback i precyzja gestów sprawia, że przesiadka z macOS na Windows jest dla wielu użytkowników fizycznie bolesna — dosłownie, bo zaczynają używać myszy zamiast gładzika.
Windows Precision Touchpad, standard wprowadzony kilka lat temu, był pierwszym krokiem Microsoftu w kierunku ujednolicenia obsługi gładzików. Producenci laptopów musieli spełniać określone wymagania sprzętowe, żeby dostać certyfikat. Nadchodząca aktualizacja idzie krok dalej i ma operować na poziomie systemu, bez polegania na dodatkowych sterownikach OEM.
Czy wystarczy, żeby dogonić Apple? Trudno powiedzieć bez testów na żywo. Microsoft ma jednak jeden problem, którego Apple nie ma — musi działać na setkach różnych gładzików od dziesiątek producentów sprzętu, z różnymi chipami i różną jakością wykonania.
Kiedy aktualizacja trafi do użytkowników?
Microsoft nie podał jeszcze konkretnej daty wdrożenia zmian. Biorąc pod uwagę rytm aktualizacji Windows 11, realnie można spodziewać się rolloutu przez Windows Update w ciągu najbliższych miesięcy — prawdopodobnie jako część większej paczki zbiorczej lub Moment Update.
Użytkownicy programu Windows Insider mogą dostać zmiany wcześniej, szczególnie w kanale Beta lub Release Preview. To dobra okazja, żeby przetestować usprawnienia przed wdrożeniem na maszynę produkcyjną.
Warto też pamiętać, że nie każdy laptop skorzysta z poprawek w równym stopniu. Stare urządzenia z gładzikami bez certyfikatu Precision Touchpad mogą nie odczuć różnicy — poprawki systemowe nie zastąpią słabego sprzętu.
Na razie jedynym sposobem na gładzik dorównujący Apple jest kupienie laptopa z bardzo dobrym touchpadem — jak w wybranych modelach Surface, Lenovo ThinkPad X1 czy Dell XPS — i liczenie na to, że nowy Windows zrobi z tym coś sensownego.