Brockman zeznał: Musk miał go uderzyć podczas spotkania w 2017

Greg Brockman, prezydent OpenAI, ujawnił w sądzie szczegóły gwałtownej konfrontacji z Elonem Muskiem sprzed 8 lat.
Brockman zeznał: Musk miał go uderzyć podczas spotkania w 2017
TL;DR
  • Greg Brockman zeznał przed sądem, że podczas spotkania w 2017 roku Elon Musk zachował się tak agresywnie, że Brockman obawiał się fizycznego ataku.
  • Prezydent OpenAI ujawnił też, że po tym incydencie podjęto próby usunięcia kilku członków zarządu organizacji.
  • Zeznania Brockmana zamknęły jego udział w procesie sądowym, w którym Musk pozywa OpenAI.

Greg Brockman, prezydent OpenAI, zakończył swoje zeznania w sądzie w ubiegły wtorek słowami: „Naprawdę myślałem, że mnie uderzy” — i mówił o Elonie Musku.

Spotkanie, które mogło skończyć się rękoczynami

Incydent miał miejsce w 2017 roku, gdy OpenAI było jeszcze stosunkowo młodą organizacją non-profit, a Musk zasiadał w jej zarządzie. Brockman nie podał szczegółów, co dokładnie wywołało gwałtowną reakcję miliardera, ale sam ton jego relacji mówi dużo — zeznania padły przed sądem pod przysięgą, nie na konferencji prasowej.

Musk słynie z intensywnych konfrontacji z osobami, z którymi się nie zgadza. Byli pracownicy Tesli i SpaceX opisywali podobne spotkania przez lata. Tym razem jednak dotyczy to OpenAI — firmy, którą Musk współzakładał i z której odszedł w 2018 roku, formalnie z powodu „konfliktu interesów” z Teslą rozwijającą własne AI.

Próba czystek w zarządzie

Brockman ujawnił też coś, co do tej pory nie było publicznie znane: po tamtym spotkaniu podjęto próby usunięcia kilku członków zarządu OpenAI. Nie sprecyzował, kto stał za tymi działaniami ani które osoby były na celowniku. To jeden z tych fragmentów zeznań, które otwierają więcej pytań niż zamykają.

W kontekście późniejszych wydarzeń — dramatycznego odwołania Sama Altmana przez zarząd w listopadzie 2023 i jego powrotu 48 godzin później — wewnętrzne tarcia w OpenAI wyglądają jak stały element kultury organizacyjnej, nie jednorazowy kryzys.

Dlaczego Musk w ogóle pozywa OpenAI?

Musk złożył pozew przeciwko OpenAI twierdząc, że organizacja zdradziła swoje pierwotne założenia non-profit i de facto stała się komercyjnym projektem na usługach Microsoftu. Jego prawnicy argumentują, że przekształcenie struktury prawnej firmy narusza umowę, na której podstawie Musk przekazał jej dziesiątki milionów dolarów.

OpenAI odpowiada, że Musk przez lata próbował przejąć kontrolę nad organizacją — chciał stanąć na jej czele jako CEO i włączyć ją do Tesli. Gdy zarząd odmówił, odszedł. Teraz, gdy OpenAI wyceniane jest na 300 miliardów dolarów, a Musk uruchomił konkurencyjne xAI z Grokiem, sprawa nabrała wymiaru nie tylko prawnego, ale też biznesowego.

Zeznania Brockmana wpisują się w strategię OpenAI, która stara się pokazać Muska jako sfrustrowanego byłego wspólnika, a nie idealistycznego strażnika misji AI.

Co zeznał Brockman poza anegdotą o Musku?

Brockman przez kilka dni relacjonował sądowi historię OpenAI od środka: jak wyglądały wczesne rozmowy o finansowaniu, jakie były realne intencje założycieli i jak zmieniała się rola Muska w organizacji. Zeznania dotyczyły też tego, czy Musk faktycznie miał wiążące obietnice dotyczące struktury własnościowej firmy — to serce całego sporu prawnego.

Sam Altman zeznawał wcześniej i zaprzeczył, że kiedykolwiek obiecał Muskowi kontrolę nad OpenAI. Brockman potwierdził tę wersję wydarzeń.

Czy Musk ma szanse wygrać?

Analitycy prawni obserwujący sprawę wskazują, że Musk stoi przed trudnym zadaniem — musiałby udowodnić istnienie wiążącej umowy, która zobowiązywała OpenAI do pozostania non-profit na zawsze. Dokumenty przedstawione w sądzie sugerują raczej luźne ustalenia i zmieniane wielokrotnie plany, nie twarde kontrakty.

Tymczasem OpenAI finalizuje przekształcenie w spółkę for-profit, które ma się zakończyć do końca 2025 roku. Proces sądowy toczy się równolegle z tym procesem korporacyjnym — i oba mają wpływ na to, ile inwestorzy zapłacą za udziały w firmie wycenianej na astronomiczne kwoty.

Następne zeznania zaplanowano na kolejne dni rozprawy. Musk ma pojawić się na sali sądowej osobiście.

[AI] Artykuł powstał z pomocą AI na podstawie weryfikowanych źródeł i zredagowany przez redakcję Odkrywaj.AI.