Chiny mogły mieć dostęp do Mythos - Biały Dom nakłada restrykcje
- Biały Dom wprowadził restrykcje eksportowe na model Mythos firmy Anthropic, powołując się częściowo na obawy o dostęp grupy powiązanej z Chinami.
- Anthropic zaprzecza, że rząd USA poruszał temat Chin podczas rozmów o kontroli eksportu, a firma nie odpowiedziała na prośbę o komentarz od The Verge.
- Wcześniej przez dwa tygodnie nieautoryzowana grupa na Discordzie miała dostęp do Mythos, zanim Anthropic odkrył naruszenie i odciął dostęp.
Biały Dom podejrzewa, że chińska grupa rządowa uzyskała dostęp do Mythos 5 - najmocniejszego i najbardziej zastrzeżonego modelu Anthropic - donosi Semafor w artykule z 14 czerwca 2026 roku. To właśnie te podejrzenia miały częściowo napędzić decyzję administracji o nałożeniu restrykcji eksportowych na Mythos.
Dlaczego Mythos w rękach Chin to problem?
Gdyby Pekin rzeczywiście wcisnął się do systemu, scenariusze są dwa - i oba złe. Pierwszy: bezpośrednie wykorzystanie modelu do celów wywiadowczych lub wojskowych. Drugi: distillation, czyli technika trenowania słabszego modelu-”ucznia” na odpowiedziach mocniejszego systemu. Efekt? Chiny odpalają własny odpowiednik Mythos bez lat badań i miliardów dolarów inwestycji. Anthropic wielokrotnie podkreślał, że Mythos jest zbyt potężny, by udostępniać go publicznie - co samo w sobie mówi coś o stawce.
Rząd mówi jedno, Anthropic drugie
Biały Dom oficjalnie nie potwierdził raportu Semafora. Doradca Trumpa David Sacks wrzucił post na X, w którym skupił się wyłącznie na doniesieniach o podatności Fable i Mythos na jailbreaking - o Chinach ani słowa. Anthropic z kolei twierdzi przez rzecznika, że podczas rozmów z rządem o kontroli eksportu temat Chin w ogóle nie padł. Jednocześnie firma nie odpowiedziała na osobną prośbę o komentarz od The Verge. Sprzeczne sygnały, brak oficjalnego potwierdzenia - klasyczna sytuacja, gdy każda strona mówi co jej wygodne.
To nie pierwsza wpadka z Mythos
Nawet bez chińskiego wątku Anthropic ma już na koncie jeden poważny incydent z tym modelem. Przez dwa tygodnie nieautoryzowana grupa użytkowników na Discordzie miała pełny dostęp do Mythos - firma odkryła naruszenie dopiero po tym czasie i odcięła dostęp. Biorąc pod uwagę, że Anthropic oficjalnie uznaje model za zbyt niebezpieczny dla szerokiej publiczności, dwa tygodnie niekontrolowanego dostępu to nie jest drobny błąd konfiguracyjny.
Fable 5 też poza zasięgiem
Restrykcje eksportowe objęły zarówno Mythos 5, jak i Fable 5. Anthropic odciął dostęp do obu modeli po rządowym rozkazie - informował o tym The Verge już 13 czerwca. Amazon, który przeprowadzał własne badania bezpieczeństwa dotyczące Fable, podobno przyczynił się do decyzji Białego Domu o nałożeniu zakazu na ten model. Schemat więc podobny: zewnętrzne badania bezpieczeństwa, niepokojące wyniki, interwencja rządu.
Czy Anthropic kontroluje własne modele?
To pytanie zaczyna wisieć w powietrzu coraz ciężej. Discord z dostępem przez dwie tygodnie. Potencjalny chiński dostęp do Mythos 5. Jailbreaking Fable i Mythos, który Anthropic oficjalnie neguje, ale który był wystarczającym powodem dla Sacksa, żeby go publicznie wymienić. Firma buduje markę na bezpieczeństwie i odpowiedzialnym skalowaniu AI - Constitutional AI, polityki bezpiecznego wdrażania, wielokrotne podkreślanie, że Mythos to za dużo dla zwykłych użytkowników. Tymczasem model trafia tam, gdzie nie powinien, zanim ktokolwiek zdąży zareagować.
Anthropic nie odpowiedział na pytanie, czy wewnętrzne audyty wykazały ślady nieautoryzowanego dostępu przez podmioty zewnętrzne.