Anthropic briefuje Trumpa. Jednocześnie go pozwuje.
- Współzałożyciel Anthropic Jack Clark potwierdził, że firma poinformowała administrację Trumpa o projekcie Mythos podczas szczytu Semafor World Economy.
- Anthropic prowadzi równolegle postępowanie sądowe przeciwko rządowi Stanów Zjednoczonych, co czyni tę współpracę wyjątkowo nieoczywistą.
- Clark wyjaśnił publicznie, dlaczego firma utrzymuje kontakt z administracją mimo toczącego się sporu prawnego.
Współzałożyciel Anthropic Jack Clark potwierdził w tym tygodniu na szczycie Semafor World Economy, że firma przeprowadziła briefing dla administracji Trumpa na temat projektu Mythos — i to w momencie, gdy jednocześnie toczy z nią postępowanie sądowe.
Czym jest Mythos i dlaczego rząd chciał wiedzieć?
Mythos to wewnętrzny projekt Anthropic, którego szczegóły firma do tej pory trzymała blisko klatki piersiowej. Clark nie rozwinął publicznie wszystkich technicznych aspektów przedsięwzięcia, ale sam fakt, że Anthropic zdecydował się wciągnąć w to administrację federalną, sugeruje, że chodzi o coś z obszaru bezpieczeństwa AI lub infrastruktury krytycznej. Briefing rządowy to nie jest rutynowe PR-owe spotkanie — to sygnał, że skala projektu wychodzi poza typowy cykl produktowy.
Czy można pozywać kogoś i jednocześnie z nim rozmawiać?
Można, ale zwykle tego nie robisz, jeśli nie musisz. Clark wprost odpowiedział na pytanie, dlaczego Anthropic angażuje się z rządem USA mimo trwającego sporu prawnego. Dokładne brzmienie jego argumentacji nie zostało jeszcze w pełni opublikowane, ale sam fakt, że musiał to tłumaczyć na publicznym forum, pokazuje, jak bardzo ta sytuacja wygląda na zewnątrz.
Ta dwoistość nie jest przypadkowa. Duże firmy AI regularnie grają na kilku fortepianach jednocześnie — lobbują za regulacjami, które je uprzywilejują, składają pozwy blokujące przepisy, które im przeszkadzają, i briefują polityków na temat technologii, które sami rozwijają. Anthropic nie wynalazł tego modelu. Stosuje go z wyjątkową sprawnością.
Spór sądowy w tle
Anthropic pozwał rząd federalny — konkretnie chodzi o kwestie związane z prawami autorskimi i sposobem, w jaki administracja interpretuje przepisy dotyczące danych treningowych. To nie jest mały, zapomniany pozew. Firma wydała na niego zasoby prawne i reputacyjne. Mimo to Clark siedzi na szczycie ekonomicznym i tłumaczy, dlaczego rozmawia z pozwanym.
W samym 2024 roku Anthropic zebrał łącznie ponad 7,3 miliarda dolarów finansowania, wyceniając się na około 61 miliardów dolarów. Przy takiej skali firma nie może sobie pozwolić na pełną izolację od rządu — niezależnie od toczących się spraw sądowych. Kontrakt rządowy albo jego brak potrafi zmienić trajektorię wzrostu bardziej niż niejeden produkt.
Anthropic balansuje na cienkiej linie
Firma od dawna pozycjonuje się jako “odpowiedzialny” gracz w wyścigu AI — w odróżnieniu od OpenAI czy xAI Elona Muska. Ale “odpowiedzialność” w praktyce często oznacza bliską współpracę z instytucjami regulacyjnymi i rządowymi, a nie dystans od nich. Paradoks polega na tym, że im bardziej Anthropic wchodzi w relacje z administracją, tym trudniej utrzymać wizerunek niezależnego strażnika bezpieczeństwa AI.
Claude 3.7 Sonnet, najnowszy model firmy, wykręca jedne z najlepszych benchmarków w branży w zadaniach kodowania i rozumowania. Anthropic ma produkt. Ma kasę. Teraz gra o dostęp do największego klienta na rynku — czyli do samego państwa.
Czy Mythos stanie się fundamentem jakiegoś rządowego programu AI, czy zostanie zamknięty w szufladzie po kilku briefingach — tego Clark nie powiedział.