Musk vs Altman w sądzie: ława przysięgłych wybiera, kto kłamie
- W trzecim tygodniu procesu Musk v.
- Altman obie strony skupiły się na podważaniu wiarygodności przeciwnika przed ławą przysięgłych.
- Altman był przesłuchiwany w sprawie domniemanych kłamstw i konfliktu interesów z firmami współpracującymi z OpenAI.
Ława przysięgłych dostała do wyboru dwie wersje prawdy
Trzeci i ostatni tydzień procesu Musk v. Altman zakończył się w sądzie federalnym w San Francisco wzajemnym obrzucaniem błotem — prawnicy obu stron rozegrali finałową rundę na wiarygodność swoich klientów. Teraz ława przysięgłych musi zdecydować, komu wierzyć.
Sam Altman spędził na świadku znaczną część tygodnia. Adwokaci Muska grillowali go w sprawie domniemanych kłamstw i tzw. self-dealing — chodzi o relacje OpenAI z firmami, w których Altman ma udziały lub powiązania finansowe. To nie pierwszy raz, kiedy ta kwestia trafia do mediów, ale tym razem padła pod przysięgą, przed ławą, która nie zna branżowych układów.
Czy Altman naprawdę okłamał Muska?
Zdaniem prawników Muska — tak, i to wielokrotnie. Argumentowali, że Altman przez lata przedstawiał OpenAI jako organizację non-profit z misją społeczną, jednocześnie układając pod spodem strukturę, która miała przynosić zyski. Musk twierdzi, że to właśnie te zapewnienia skłoniły go do wyłożenia ponad 44 milionów dolarów na rzecz organizacji.
Altman odparł, że Musk doskonale wiedział, w jakim kierunku zmierza OpenAI — i że sam chciał przejąć kontrolę nad firmą, a gdy mu odmówiono, odszedł i zaczął budować konkurencję. Grok, xAI, pozew — to według Altmana nie obrona misji AI, lecz gra o wpływy.
Obie narracje są spójne wewnętrznie. Oba mają dziury.
Musk jako bohater czy gracz?
Zeznania po stronie Muska malowały go jako kogoś, kto autentycznie wierzył w niebezpieczeństwo niekontrolowanego AI i chciał, żeby OpenAI działało jak prawdziwe non-profit — transparentnie, bez ukrytych motywów zysku. Jego prawnicy przywoływali mejle z lat 2015–2018, w których Musk ostrzegał przed komercjalizacją i naciskał na większą otwartość.
Altman i jego zespół odwrócili tę narrację: pokazywali, że Musk chciał zostać CEO OpenAI, że proponował przejęcie organizacji przez Teslę i że gdy zarząd powiedział „nie